SEO linkami zewnętrznymi stoi

Jeśli odrobiłeś już pracę domową związaną z optymalizacją wszystkich elementów Twej strony pod kątem pozycjonowania, to przyszedł czas na następny krok, a mianowicie linki. Niestety, nie nadszedł jeszcze moment, by spokojnie spocząć na laurach. Nie będę ukrywał, że zagadnienie to, a konkretnie tzw. linki zewnętrzne i ich pozyskiwanie, to najważniejszy i zarazem najtrudniejszy etap skutecznego SEO. Ale jestem tu po to, żeby Ci pomóc (-:

Czym są linki, chyba wszyscy z grubsza wiemy. Jest to, najprościej rzecz ujmując, odnośnik, który po kliknięciu odsyła internautę do innej strony – własnej bądź cudzej. W przypadku pozycjonowania najważniejszy jest ten drugi przypadek. Zasada jest prosta – im więcej stron o wysokim TrustRank’u do nas zalinkuje, tym lepiej. W żargonie SEO linki takie nazywa się linkami przychodzącymi (ang. incoming links), linkami zewnętrznymi, czy też pozostając przy nazewnictwie angielskim, inbound links bądź backlinks. Warto sobie te nazwy przyswoić, bowiem stosowane są zamiennie.

Pajęczyna linków

Dla robotów Google’a, zwanych też pająkami, linki są czymś w rodzaju autostrady (czy może należałoby powiedzieć pajęczyny) łączącej strony. Gdy pająki wkraczają do nowej witryny, najpierw na podstawie słów kluczowych indeksują ją w danej tematyce (ang. relevancy). Następnie, korzystając z adresu zawartego w linkach, przechodzą do podstron i stron zewnętrznych. Jeśli one również nie były jeszcze zaindeksowane, proces ten powtarza się od nowa. W zależności od ilości i jakości prowadzących do tych stron linków zewnętrznych (ang. authority) algorytm Google przyporządkowuje im określone miejsce w wynikach wyszukiwania.

Poprawny schemat tworzenia Backlinks

Jak wyglądają linki zewnętrzne?

Backlinki mogą przybrać różną postać. W sytuacji idealnej powinny zawierać twoją frazę kluczową pod postacią anchor textu (czyli opisu linka) i znajdować się w związanym z tematem otoczeniu.  Link zewnętrzny kierujący na stronę twojej hipotetycznej szkoły językowej, zamieszczony na stronie czy blogu dla miłośników kultury Dalekiego Wschodu, mógłby wyglądać tak:

Skutecznym wsparciem dla samodzielnej nauki chińskiego byłby półroczny kurs językowy

Lub: Chcącym się nauczyć języka chińskiego polecam zajrzeć tutaj

Tak wyglądające i pochodzące z wiarygodnych źródeł linki nie wzbudzają w oczach wyszukiwarki żadnych podejrzeń. W drugim przypadku jednak anchor text nie zawiera twojego słowa kluczowego, zatem wpływ takiego linka będzie prawdopodobnie nieco mniejszy. Natomiast na backlinki w rodzaju www.twojastrona.pl Google patrzy raczej podejrzliwym okiem i przyznaje za nie niewiele punktów authority. Jeszcze gorzej wypadają linki zawierające zawsze tę samą frazę kluczową. Jeśli masz taką możliwość, zawsze sugeruj webmasterom, jakimi frazami mają się posłużyć, gdy do ciebie linkują.

Jakość, nie ilość!

Choć zasada ta przyświecać powinna całemu SEO, to jednak właśnie w przypadku linków jej skuteczność jest najbardziej widoczna. Gwarantuję, że jeden backlink ze strony o ustalonej renomie, powiązanej z twoją tematycznie, znaczyć będzie więcej niż choćby i 100 śmieciowych linków, które wielu cwaniaków chętnie wcisnęłoby ci za pieniądze.

Co więcej, wady skupowania linków nie kończą się tylko na wyrzucaniu pieniędzy w błoto. Już za sam nienaturalnie szybki przyrost linków Google może nałożyć na stronę filtr, który znacznie obniży jej pozycję w wynikach wyszukiwania. Natomiast za ich skupowanie czeka cię wcześniej czy później ban, czyli całkowite usunięcie strony z indeksu. Nie ma co liczyć tu na łut szczęścia – już dobrych kilka lat temu algorytm Google stał się wyspecjalizowanym pogromcą linkowych rupieciarni. Gdyby było inaczej, biznes ten kwitłby do dzisiaj.

Mając za sobą niezbędną teorię, możesz śmiało przejść do części praktycznej - pozyskiwania linków zewnętrznych. Choć nie ma na to złotej recepty, to przygotowałem dla ciebie garść cennych porad, które znajdziesz w kolejnym wpisie poświęconym backlinkom.  Ale jeśli już teraz masz pytania, pisz śmiało, chętnie na nie odpowiem.

DODANO: 20.06.2013r.
KOMENTARZE: Facebook - , Disqus - 0

komentarze

Marketing, reklama
i komunikacja w sieci!

fb rs