Marketing wirusowy – epidemia atrakcyjnych treści

marketing wirusowyNikt z nas nie lubi bakterii i wirusów. Walka z mikrobami, które wywołują przykre dolegliwości zdrowotne trwa od niepamiętnych czasów. Na przestrzeni wieków nauczyliśmy się pokonywać większość z nich. Istnieje jednak wirus, na który nie potrzeba antidotum. Marketing wirusowy, bo o nim tutaj mowa, atakuje z niesamowitą precyzją. Jego uderzenie jest silne i celne, a jego działanie… wyjątkowo korzystne, szczególnie dla właścicieli firm. Jeśli chcesz, by klienci usłyszeli o Twojej marce, to musisz wywołać prawdziwą epidemię! Jak to zrobić?

 

Dowiedz się, jak działa marketing wirusowy

Marketing wirusowy to szczególny rodzaj działań promocyjnych, który wykorzystuje jedne z najbardziej niekonwencjonalnych metod. Jego mechanizm polega na tworzeniu i rozpowszechnianiu chwytliwych i intrygujących materiałów promocyjnych, tak zwanych virali. Mogą mieć one różną formę, zwykle jednak są to filmiki, zdjęcia, gry, slogany bądź zagadki.

Innowacyjność tej formy promocji polega na tym, że to nie ty dystrybuujesz treść do użytkowników, a użytkownicy dzielą się nią między sobą i spontanicznie rozsyłają do swoich znajomych. Stąd właśnie nazwa marketing wirusowy, ponieważ jak wirus samoistnie rozprzestrzenia się między ludźmi.

Zalety marketingu wirusowego

Marketing wirusowy jest bez wątpienia bardzo ciekawym narzędziem. Jego działanie może przynieść Twojej firmie szereg pozytywnych efektów. Jeżeli Twój pomysł przypadnie do gustu odbiorcom, to szybko przekonasz się, jak wielki potencjał drzemie w tej metodzie promocji.

Jej największe zalety to:

  • ogromny zasięg działania – zarażanie kolejnych odbiorców ma nieograniczony zasięg. Jeśli materiał będzie wywoływał emocje to ludzie chętnie podzielą się nim ze swoimi znajomymi, a Ci z kolei prześlą go do swoich przyjaciół . Czynność ta może trwać nieskończenie długo!
  • obopólne korzyści – virale są szczególnie cenione przez odbiorców, gdyż dają konkretny efekt: Ty dajesz ludziom produkt, który jest intrygujący, zabawny, atrakcyjny – a oni odpłacają się promowaniem wizerunku Twojej marki w sieci
  • ekonomiczność – wiele osób sądzi, że marketing wirusowy jest metodą, która wymaga posiadania sporych nakładów finansowych i sprawdza się wyłącznie w przypadku ogromnych firm. Nic bardziej mylnego! Stworzenie ciekawego virala nie musi być drogie. Jeśli posiadasz wyobraźnię i wiesz, co lubią twoi potencjalni klienci, a ponadto potrafisz to przekazać w jasny i atrakcyjny sposób, to masz wielką szansę na sukces!
  • szybkość działania - intrygujące i zaskakujące virale mogą trafić do ogromnej liczby kluczowych odbiorców tak szybko, jak ma to miejsce w przypadku jesiennej epidemii grypy!

Przypomnij sobie virala porównywarki cen Ceneo, z jakimi prawdopodobnie miałeś styczność:

Czy długo musiałeś czekać, aż wszyscy Twoi znajomi zaczęli mówić o tym śmiesznym filmiku krążącym po sieci? Po tygodniu pewnie już każdy go znał. Na tym właśnie polega siła virala.

I choć czasem virale wyglądają jak profesjonalne spoty reklamowe, pamiętaj, że marketing wirusowy nie musi być drogi. Przykładem niech będzie kampania Fundacji Synapsis zorganizowana z udziałem Bartłomieja Topy.

Film nakręcony jest z ukrycia amatorską kamerą. Ale to tylko podkreśla jego wiarygodność. Jak więc widać nie pieniądze się liczą, a pomysł.

Wymienione virale zostały wyprodukowane naprawdę niskim kosztem, a mimo to w ciągu kilku dni wywołały ogromny szum internetowy i dotarły do szerokiej grupy odbiorców!

Poznaj przepis na zaraźliwy marketing wirusowy

Aby stworzyć efektywne materiały promocyjne konieczne jest dobranie odpowiednich składników. Jeśli dodasz je w należytej kolejności i we właściwych dawkach to możesz mieć pewność, że wyprodukujesz wyjątkowo zaraźliwe virale!

A oto i lista ingredientów:

  • określona grupa odbiorców – aby stworzyć dobry materiał reklamowy musisz dobrze poznać docelową grupę odbiorców. Zdobyta wiedza pomoże Ci wykreować virale, które będą pasowały do ich charakteru, zainteresowań, stylu wypowiedzi – a tym samym będą zgodne z ich gustem, będą do nich trafiać
  • interesująca treść – codziennie w sieci pojawia się ogromna liczba virali, jednak tylko niewielki odsetek wzbudza zainteresowanie użytkowników. Dlaczego? Powód jest jeden – nieciekawa treść, która nie wywołuje emocji. Jeśli chcesz zatem, by Twój przekaz zachęcił do dzielenia się nim to bądź kreatywny, realizuj nawet najbardziej odważne pomysły. Nic tak nie działa na odbiorców jak inteligentne, zaskakujące, a nawet szokujące treści
  • subtelny przekaz – zapewne wiesz, że odbiorcy nie lubią być bombardowani nachalnymi reklamami. Jeśli przekaz reklamowy jest subtelnie ukryty pod osłoną intrygujących treści to nie wywoła on u nich negatywnych odczuć, zniechęcenia czy rozczarowania – a wprost przeciwnie – zostanie doceniony i wypromowany
  • odpowiedni przekaźnik – największy szum internetowy można wywołać na blogach, serwisach społecznościach, forach tematycznych, dlatego to właśnie tam powinieneś umieszczać Twoje virale

Te wszystkie składniki są idealne zmieszane, a właściwie zblendowane w tym viralu nakręconym przez firmę Blendtec.

Nie tylko przyciąga on uwagę – kto nie chciałby zobaczyć zblendowanego iPada? – ale także w ciekawy sposób udowadnia skuteczność i trwałość produktu. A wszystko to za niemal zerowy koszt... no może poza kosztem samego iPada ;)

Pamiętaj, że wykreowane przez Ciebie virale muszą być na tyle pomysłowe, oryginalne i atrakcyjne, by zachęcić odbiorców do dzielenia się nimi z innymi. Tylko wtedy będziesz mógł w pełni wykorzystać możliwości, jakie daje Ci marketing wirusowy!

Bezdyskusyjnie, marketing wirusowy to doskonałe narzędzie promocji dla zarówno dla właścicieli wielkich przedsiębiorstw, jak i małych oraz średnich firm. W tworzeniu materiałów reklamowych nie liczy się bowiem wyłącznie pieniądz, ale przede wszystkim pomysłowość! Zastanów się więc, czy dałbyś zblendować swojego iPada?

Foto: http://www.sxc.h

DODANO: 17.06.2013r.
KOMENTARZE: Facebook - , Disqus - 1

komentarze

Comments (1):

  1. ula says:

    Wszystkie spostrzeżenia są jak najbardziej trafne, ale zdecydowanie mi tu brakuje informacji o tym, że dany viral przekaz powinien wywoływać emocje. Nie jest ważne jakie one będą czy pozytywne czy negatywne. Treść musi zainteresować i po obejrzeniu go, widz zawsze coś czuje, ma jakiś stosunek do tego co zobaczył. Ważne jest w tym wszystkim to by miał ochotę dalej podzielić się danym przekazem. I to wszystko http://www.bycwidocznym.pl/zdobywanie-linkow-udostepnien-wirusowy-content-marketing/ w tym artykule. Status wirusowy gwarantowany!

Marketing, reklama
i komunikacja w sieci!

fb rs